LONG TIME NO SEE... | Czyli wracam na bloga!

 


Wracanie na bloga po prawie rocznej przerwie powinno być jakimś moim nowym zwyczajem.
Zwyczaj też nakazuje, żeby się przywitać, więc.. Cześć!
To znowu ja.
Córka marnotrawna wraca na bloga.

Skąd w ogóle pomysł na powrót? A no stąd, że w planach miałam to już w lipcu. Nawiązałam na nawet współpracę z panią grafik, która miała mi odpicować stronę i zrobić ją bardziej profesjonalną, jednak z tej współpracy nic nie wyszło. Blog więc leżał sobie smutno w czeluściach Internetu i czekał na swoją kolej. Wcale nie planowałam wracać tu w tym momencie, ale spontanicznie postanowiłam poczytać stare wpisy, zrobić porządki i jakoś tak.. jestem.




Dzisiejszy wpis będzie mocno chaotyczny, ale czego można by się spodziewać po tak długiej przerwie.

Ktoś zapyta - po co mi blog, skoro mam Facebooka, Instagram i instastory, gdzie pokazuję trochę mojej codzienności.. Sama się w pewnym momencie zaczęłam zastanawiać, czy blog jest mi naprawdę niezbędny. Oczywiście, że nie jest. Może, zamiast kisić się w zimowe wieczory przed Netflixem, wezmę się za pisanie bloga. A może jestem tak długo związana z blogosferą, że zwyczajnie chciało mi się wrócić i tyle. 

Może chciałabym... mieć miejsce, w którym nie wszystko musi do siebie pasować. Gdzie bez spiny będę mogła dzielić się wszystkimi zdjęciami z sesji i nikt nie zarzuci, że robię spam.

W końcu to mój blog - wiadomo.

Chciałabym mieć miejsce, w którym będę pisać trochę więcej - o sesjach, czy o fotografii.

Gdzie będę mogła dzielić się moimi przemyśleniami, radami i opinią na dane tematy. Gdzie będę mogła rozwijać myśli i instagramowe notatki, kiedy przekraczam limit słów.

Gdzie będę mogła wrzucić zdjęcia ze spaceru, z wakacji, czy z domu. Takie, których nigdzie nie dodaję, a które w dalszym ciągu robię. Dużo mniej, ale robię. Żeby ten blog motywował mnie do fotografowania dla przyjemności.




Na razie nie zakładam, jak często tu będę. Planuję jednak podzielić się z Wami sesjami z tego roku, a jest ich sporo! Na pewno chcę też wrócić do serii #Pogadajmy (na razie te wpisy zarchiwizowałam, bo muszę dopisać tam kilka słów) i do serii #Photomix - z podsumowaniami miesięcy.


Będzie więc fotograficznie, lifestylowo i na luzie.



Pozdrawiam

1 komentarz

Annileve pisze...

No i super.. wracaj wracaj, czekamy! Blog jest zawsze jakąś taką motywacją, nawet małą;)