O sesji Izy i Sebastiana pisałam już przy okazji pierwszej publikacji ich zdjęć.
Nie rozwodząc się więc za bardzo.. zapraszam na drugą, domową odsłonę!
Sesja plenerowa - tutaj.
Od dawna chciałam zrobić sesję we wnętrzu i złapać domowy klimat. Zdecydowanie ułatwieniem był jasny i prosty wystrój ich domu.
Na zdjęciach nie mogło zabraknąć też Dolara. No nie znam grzeczniej pozującego psa od niego!
Która część podobała Wam się bardziej?
Domowa czy plenerowa ?
Pozdrawiam,
Takaszka























