OGIEEEEŃ ! ♡
Tylę mogę napisać o dziewczynach, które dziś widzicie.
A tak na serio, to zapraszam do obejrzenia sesji z wieczoru panieńskiego Agaty!
Portrety przyszłej panny młodej ze wszystkimi uczestniczkami są dobrym pomysłem. Pomimo tego, że każdy ma jakieś zdjęcie z kumpelkami w swoim telefonie, taka seria może wylądować w albumie i będzie wyglądać pięknie. Można też rozdać odbitki na pamiątkę!
Miejsce sesji możecie kojarzyć z mojego poprzedniego wieczoru panieńskiego.
Wpis znajdziecie poniżej.
Jednak tym razem, zaczęłyśmy od zdjęć przy Pałacu Potockich, a skończyłyśmy na terenie parku. Sesja powstała we wrześniu, kiedy temperatury na zewnątrz były jeszcze sprzyjające, a zachody bardzo ładne!
Przed obiektywem gościłam siedem pięknych dziewczyn. Oj lubię te wieczory panieńskie, lubię! Jest kobiecość, ale też luz i zabawa. Są uśmiechy, pozowanie i złapane z ukrycia foteczki. Dziewczyny miały ze sobą rekwizyty, więc ja tylko musiałam skupić się na uwiecznieniu momentów.
Takie detale bardzo lubię!
Pomysł na poniższe zdjęcia zaczerpnęłam od Pauli @pauliphotos. Pokazałam dziewczynom inspirację i się spodobała! Wiadomo, że fotograf zawsze potrzebuje czasu na obróbkę zdjęć, a takie fotki, to szybka pamiątka z imprezy. Widziałam później, że dziewczyny wrzucały swoje selfie na Instagram. No super sprawa!
A takie selfie to też mój punkt obowiązkowy!
Widzicie te balony w tle? To nasze postanowiły sobie uciec!

Na koniec nie mogłam sobie odmówić portretów o zachodzie. Tak pięknie świeciło słońce i idealnie złapałyśmy złotą godzinę. Warto zrobić też przyszłej pannie młodej kilka zdjęć solo. Oczywiście nie udało mi się wybrać tylko kilku zdjęć i znów zasypałam Was ilością kadrów.
Ale na swoje usprawiedliwienie mam to, że ostatecznie powstało ich dużo dużo więcej!
Pozdrawiam,
Takaszka






















